Co zapamiętam z igrzysk w Londynie?

Napisał Adam Osiński wtorek, 07 sierpień 2012. Londyn 2012, Blog, Aktualności

Co zapamiętam z igrzysk w Londynie?

Cztery polskie finały, kilka rekordów świata, sporo emocji, tyle samo rozczarowań. Punkt po punkcie, najważniejsze rzeczy jakie zapamiętam z igrzysk olimpijskich w Londynie.


8 nowych rekordów świata.

W 2011 roku, po zmianach dotyczących strojów, padły tylko dwa rekordy świata, autorem pierwszego był Amerykanin Ryan Lochte na 200m stylem zmiennym, zaś drugiego Yang Sun na 1500m stylem dowolnym. Oba ustanowiono podczas mistrzostw świata w Szanghaju.

Przed igrzyskami ciężko było wróżyć, ile rekordów globu może paść łupem zawodników w Londynie. Tym bardziej cieszy ich liczba – w London Aquatic Centre tabelę rekordów świata aktualizowano aż dziewięciokrotnie (dwukrotnie rekord świata poprawiała Rebecca Soni na 200m klasycznym).

Rekordy świata na igrzyskach olimpijskich w Londynie:

Mężczyźni:

  • Cameron van der Burgh - 100m stylem klasycznym – 58,46s.
  • Daniel Gyurta – 200m stylem klasycznym – 2:07,28s.
  • Yang Sun - 1500m stylem dowolnym – 14:31,02s.

Kobiety:

  • Ye Shiwen - 400m stylem zmiennym – 4:28,43s.
  • Rebecca Soni – 200m stylem klasycznym – w półfinale 2:20,00s., w finale 2:19,59s.
  • Dana Vollmer - 100m stylem motylkowym – 55,98s.
  • Melissa Franklin – 200m stylem grzbietowym – 2:04,06s.
  • Amerykańska sztafeta 4x100m stylem zmiennym kobiet – 3:52,05s.

Przegrana Phelpsa na 200m motylkiem.

Stało się coś, co wydawało się nieprawdopodobne - przegrana Phelpsa na 200m motylkiem, na dystansie, na którym wygrywał zawsze i wszędzie i to z kolosalną przewagą. 5 setnych sekundy szybciej tablicę wyłączył reprezentant RPA Chad Le Clos – 1:52,96s. do 1:53,01s.
Również nie najlepiej poszło mu na 400m stylem zmiennym, sklasyfikowano go na czwartym miejscu, tuż poza podium, a czas 4:09.28s. daleki był od jego rekordu życiowego.

Shiwen szybsza od Lochte.

Ten sam dystans, ta sama konkurencja, jednak inna płeć zawodników. Ye Shiwen 400m stylem zmiennym pokonała w czasie nowego rekordu świata 4:28,43s., ale co ciekawe, ostatnie 50m stylem dowolnym przepłynęła szybciej aniżeli mistrz olimpijski w tej konkurencji Ryan Lochte. 16-letnia (!) Chinka uzyskała 28,93s., a Amerykanin 29,10s.

Ruta Meilutyte na 100m klasycznym.

Najmłodsza, zaledwie 15-letnia złota medalistka igrzysk w Londynie, Litwinka Ruta Meilutyte w finale 100m stylem klasycznym utarła nosa znanym i utytułowanym pływaczkom z innych krajów. Już w półfinale ustanowiła nowy rekord Europy w tej konkurencji (1:05,21s.) i zaledwie o 0,04s. minęła rekord igrzysk.

3 indywidualne wygrane z rzędu na kolejnych igrzyskach Phelpsa.

Okazji Phelps miał kilka, najbliżej było na 200m motylkiem, gdzie złoty medal przegrał dopłynięciem do ściany. Udało się dopiero szóstego dnia w finale 200m stylem zmiennym. To właśnie w tej konkurencji jako pierwszy pływak w historii zdobył złoty medal na trzech igrzyskach z rzędu.
W Londynie ta sztuka nie udała się Japończykowi Kosuke Kitajimie oraz reprezentantce Zimbabwe Kirsty Coventry.

Ostatnia wygrana i koniec kariery Michaela Phelpsa.

W Londynie Phelps zdobył 6 medali - 4 złote i 2 srebrne. Swój ostatni złoty medal wraz z kolegami wywalczył w sztafecie 4x100m stylem zmiennym. Było to wspaniałe zakończenie igrzysk oraz kariery Phelpsa, w której zdobył aż 22 medali tej imprezy (z czego aż 18 z najcenniejszego kruszcu).

4 miejsce Radka Kawęckiego.

Walczył z całych sił. Czy rywale byli poza zasięgiem? Na pewno w finale płynęli szybciej od Kawęckiego.
Radek powiedział po wyścigu: „Człowiek uczy się na błędach, niedosyt jest, ale jestem zadowolony z siebie i czwartego miejsca na świecie”.

8 miejsce Czerniaka.

Z pozoru najbliżej olimpijskiego podium, ale dopiero ósmy w finale 100m motylkowym. Wynik w granicach jego rekordu życiowego (51,15s.) z mistrzostw świata w Szanghaju dałby mu złoty medal, a już na pewno miejsce na podium.

Oczekiwania wobec Czerniaka były duże. Obok Kawęckiego i Korzeniowskiego, to właśnie z nim wiązano największe nadzieje i ciężar zdobycia medalu w pływaniu na igrzyskach. Jednak w finale coś nie zagrało, z czasem 52,05s Czerniak przypłynął na ostatnim, ósmym miejscu. Blisko sekundę wolniej od rekordu życiowego. Po dopłynięciu do ściany był zaskoczony swoim rezultatem. Trudno mu się dziwić, bowiem przyzwyczaił nas do szybszego pokonywania tej konkurencji.

Szkoda, to była wielka szansa w jego karierze, następna dopiero za cztery lata.

16 miejsce Otylii Jędrzejczak w półfinale.

Smutno oglądało się pierwszy półfinał 200m stylem motylkowym w wykonaniu Otylii Jędrzejczak. 2:13,09s. i prawie 5 sekund straty do siódmej na mecie zawodniczki.
Tak wiem, Otylia wiele zrobiła dla polskiego pływania, jest najbardziej utytułowaną polską pływaczką w historii, ale nikt mi nie wmówi, że w porządku jest gdy zawodniczka niegdyś światowego formatu widząc stratę do rywalek ostatnie 50m ‘odpuszcza’ zamiast walczyć do końca. Czy tak się robi w profesjonalnym sporcie?

Ani jednej ‘życiówki’ naszych reprezentantów.

Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami, w przypadku naszej kadry musiały chyba jechać całym peletonem. Nasi zawodnicy pływali słabo, to nie podlega wątpliwości. Jeśli ktoś jest innego zdania, niech ponownie zobaczy starty reprezentacji Polski. Ani jednego rekordu życiowego na najważniejszej imprezie czterolecia.

Przed igrzyskami, w prawie każdym wywiadzie słabsze starty na innych zawodach ‘tłumaczyli’ oklepaną frazą: ‘to był start treningowy, igrzyska są najważniejsze’. Ciężko ciągle wierzyć w te zapewnienia, skoro rezultaty uzyskiwane przez naszych pływaków były dalekie od ich rekordów życiowych. Może czas w końcu przyznać, że zawiodło przygotowanie?

A co wy zapamiętacie z igrzysk w Londynie?

O Autorze

Adam Osiński

Adam Osiński

Odpowiedzialny za wszystko to, za co nikt inny nie chce odpowiadać ;) Oprócz tego zajmuje się przygotowywaniem aktualności, wywiadów oraz materiałów wideo. Amatorsko wykonuje zdjęcia na stronę. Do jego zadań należą kontakty z partnerami serwisu, nawiązywanie współpracy oraz prowadzenie kanałów social media.

Nasi Partnerzy