ME w Szczecinie: eliminacje trzeciego dnia [relacja]

Napisał Adam Osiński sobota, 10 grudzień 2011. Szczecin 2011

Do półfinału ‘pięćdziesiątki’ stylem klasycznym awansował jedynie Przemysław Gorczyca 27,47 (17 czas). Pozostałym naszym żabkarzom w postaci Dawida Szulicha, Filipa Rowińskiego i Adama Pluteckiego nie udało się przebrnąć przez serie kwalifikacyjne, kończąc swoją rywalizację kolejno na 33 (28,11s.), 36 (28,17s.) i 39 miejscu (28,35s.).
Najszybciej w eliminacjach pływał Włoch Fabio Scozzoli – 26,71s.

Najlepszy wynik eliminacji 400m stylem dowolnym kobiet uzyskała Melanie Costa Schmid – 4:00,17s. W finale tej konkurencji niestety zabraknie naszych reprezentantek – Karolina Szczepaniak sklasyfikowana została na 18 pozycji z równym 4:08,00s., Donata Kilijańska na 24 miejscu – 4:10,83s., Aleksandra Bernat była 28. – 4:12,58s., a Paula Żukowska zajęła 33 lokatę – 4:14,76s.

Podobnie jak Aleksandra Urbańczyk na 50m grzbietem, również Radosław Kawęcki z pierwszym czasem awansował do półfinału swojej konkurencji 100m stylem grzbietowym 51,54s. Z  czasem 52,57s. w półfinale znajdzie się również Marcin Unold. Wynik ten pozwolił mu zająć dziewiąte miejsce.
Poza półfinałową dwudziestką znaleźli się Krzysztof Jankiewicz (25 miejsce – 53,31s.) i Mateusz Wysoczyński (38 miejsce - 54,53s.)

Jestem bardzo zadowolony, nie spodziewałem się takiego wyniku, to mój rekord życiowy w stroju tekstylnym (w poliuretanie wynosi 52.57 - przyp red.). Ten wynik jest wręcz niemożliwy jak dla mnie, bo nie poprawiałem się już od kilku lat, a teraz praktycznie trenowałem po swojemu i 'życióweczka' jest. Nie liczę na półfinał, co ma być to będzie. Rano dałem z siebie wszystko, chyba nie mam rezerw, było na maksa, ale jak awansuję do półfinału będę walczył! – powiedział po starcie Marcin Unold.

Nie będę ukrywał, jestem rozczarowany. Nie płynąłem po swojemu, popełniłem masę błędów, wiem jakie. Może stres, może niewyspanie było tego przyczyną, nie wiem. Muszę wyciągnąć wnioski z tego wyścigu - Krzysztof Jankiewicz.

W półfinale 100m stylem klasycznym kobiet znajdzie się jedna reprezentantka Polski. Ewa Ścieszko, bo o niej mowa, najlepiej rozprawiła się z tym dystansem z 'naszych dziewczyn' i z wynikiem 1:08,87s. zajęła 22 pozycję i z ostatnim czasem awansowała do serii półfinałowych. Płynąca odrobinę wolniej, ale już na 27 miejscu, znalazła się Paulina Zachoszcz – 1:09,38s. Na 36. lokacie sklasyfikowano Agnieszkę Ostrowską – 1:10,90s. Weronika Paluszek została zdyskwalifikowana.
Najszybciej rano pływała Rikke Pedersen – 1:06,75s.

Za to w półfinale konkurencji 100m stylem zmiennym uświadczymy dwóch naszych reprezentantów. Udało się awansować zarówno Jakubowi Jasińskiemu (6 czas i 54,29s.) jak i Adamowi Pluteckiemu (19 czas i 55,28s.).

Jestem bardzo zadowolony z wyniku. Przygotowywałem się do tego dystansu i jak widać wszystko jest tak jak powinno być. Dobry czas, dobre samopoczucie,, czekam na półfinały. Z tego co teraz mogę powiedzieć to można trochę poprawić jeszcze nawroty, dopłynięcie delfinem. Na pewno będę próbował i zobaczymy co to da w półfinale - Jakub Jasiński.

Jestem strasznie, ale to strasznie zadowolony. Po 50m ‘żabą’ odczuwałem straszny ból w mięśniach, bo niestety nie jestem zbyt dobrze przygotowany, więc ten wynik bardzo mnie satysfakcjonuje i to że mogę teraz wystartować w popołudniowej serii, reprezentować nasz kraj. Będę walczył! 50 klasykiem płynąłem na maksa, nie było żadnego odpuszczania. Wynik słaby, ale liczyłem, że złamię te 28 sekund - Adam Plutecki.
Najszybciej w eliminacjach pływał Rosjanin Dmitry Zhilin – 53,97s.

Dobra wiadomość przyszła nam również po starcie Otylii Jędrzejczak na 100m stylem motylkowym. Otylia awansowała do półfinału ‘setki’ z czwartym czasem 58,23s. Na 27 pozycji kwalifikacji znalazła się Anna Dowgiert – 1:00,66s., na 39 pozycji Marcelina Radlińska - 1:01,98s.
Najszybciej w eliminacjach pływała 21-letnia Jemma Lowe z Wielkiej Brytanii – 57,81s.

Bardzo spokojnie płynęłam, popołudniu zobaczymy.  Mimo wszystko dalej lepiej czuję się na 200 metrów niż na 100. Założeniem jest uzyskać czas lepszy od rekordu Polski, bo trochę za długo on się już trzyma w tej tabeli, ale spokojnie. (57.54s. z 2007 roku – przyp. red.) - Jędrzejczak.

Nie zawiódł również Paweł Korzeniowski, w swojej koronnej konkurencji 200m stylem motylkowym – 1:53,84s. uzyskał piąty czas i pewnie wszedł do popołudniowego finału. Paweł Korzeniowski to aktualny mistrz Europy na tym dystansie z długiego basenu i nasza nadzieja medalowa trzeciego dnia mistrzostw.
Dwudziesty czas kwalifikacji uzyskał Michał Poprawa – 1:56,61s. Najlepszy czas eliminacji uzyskał Rosjanin Nikolay Skvortsov – 1:51,82s.

Dobrze spisały się również Polki płynące w sztafecie 4x50m stylem zmiennym. Reprezentantki naszego kraju płynąc w składzie Urbańczyk, Ścieszko, Dowgiert i Wilk z drugim czasem awansowały do wyścigu finałowego konkurencji 4x50m stylem zmiennym. Czas Polek to 1:49,21s.
Płynąca na pierwszej zmianie Aleksandra Urbańczyk uzyskała czas 27,09s., żabkarka Ewa Ścieszko 31,20s., na trzeciej delfinowej zmianie Anna Dowgiert – 26,43s., a sztafetę ‘zamykała’ Katarzyna Wilk w czasie 24,49s.
Szybciej od Polek popłynęła jedynie ekipa z Danii – 1:47,76s. Mocno trzymamy kciuki za dziewczyny w finale, który rozegrany zostanie trzeciego dnia mistrzostw chwilę przed godziną 18.

Pełne wyniki dostępne są na stronie omegatiming.com

O Autorze

Adam Osiński

Adam Osiński

Odpowiedzialny za wszystko to, za co nikt inny nie chce odpowiadać ;) Oprócz tego zajmuje się przygotowywaniem aktualności, wywiadów oraz materiałów wideo. Amatorsko wykonuje zdjęcia na stronę. Do jego zadań należą kontakty z partnerami serwisu, nawiązywanie współpracy oraz prowadzenie kanałów social media.

Nasi Partnerzy