Dzień (bez) niespodzianek w Chartres

Napisał Mateusz Sławiński piątek, 23 listopad 2012. Chartres 2012, Aktualności

Dzień (bez) niespodzianek w Chartres

47,84s. i dziesiąte miejsce Konrada Czerniaka w półfinale 100m stylem dowolnym nie było niespodzianką. Dwa dni zmagań w Chartres pokazały, że "Czerminator" ładuje dopiero broń i nie zamierza wystrzelić przed mistrzostwami świata w Stambule.

Gazu użył natomiast Vladimir Morozov, wczoraj drugi na dystansie o połowę krótszym. Rosjanin, fantastycznym finiszem pokonał swojego rodaka Evgenyego Lagunova (46,76s.) i Francuza Yannicka Agnela (46,96s.) uzyskując czas 46,52s. Zapowiada się więc ciekawy pojedynek.

Ostatnia konkurencja sesji finałowej, okazała się niemałą niespodzianką dla niektórych widzów. Po raz pierwszy w historii rozegrano wyścig sztafet mieszanych 4x50m. stylem zmiennym. Ciekawe składy, dyskwalifikacja Włochów i wreszcie wygrana gospodarzy, sprawiły że emocji nie brakowało, a zgromadzeni widzowie mogli odśpiewać "dziękujemy!". Trudno się dziwić, w końcu 1:38,74s. to nowy rekord... mistrzostw Europy, świata, Europy, Francji...

Drugie miejsce dla Słowenii (1:39,79), trzecie dla Danii (1:40,10).

O Autorze

Mateusz Sławiński

Mateusz Sławiński

Nieustraszony reporter plywanie.pl. Jego bronią jest mikrofon oraz czarujący kobiety uśmiech. Nie ma dla niego trudnych pytań. Łatwiej jest wygrać na rękę z Pudzianem niż przegadać Mateusza. Na portalu odpowiedzialny za wywiady wideo oraz aktualności.

Nasi Partnerzy